
Pokój ponoć jest odzwierciedleniem wnętrza człowieka. Również tak uważacie? Jeśli chodzi o mój... panuje w nim zawsze artystyczny nieład. Ale bardzo go lubię. Czuję się w nim dobrze, a o to przecież właśnie chodzi -żebyśmy czuli się w swoim pokoju tak, jak w swojej skórze. A jak jest z pokojem Luny Valente?
Postanowiłam, że przyjrzę mu się bliżej. Jeśli chcecie się wybrać ze mną na tę krótką wyprawę... wyposażcie się w lupę jak znany wszystkim Sherlock Holmes i...
No... dobra, dobra... tak naprawdę wystarczy rozwinąć post, zapraszam!
